Czy długie karmienie stanowi zagrożenie dla rozwoju dziecka?

Ewa Krogulska psycholog, Promotorka Karmienia Piersią, doula

główny obrazek artykułu

Wstęp

Długie karmienie piersią wzbudza wiele kontrowersji w społeczeństwie. W powszechnym mniemaniu stanowi zagrożenie dla rozwoju dziecięcej samodzielności i utrudnia proces separacji dziecka od matki. Często pojawiają się także zarzuty, jakoby karmienie piersią miało być dla matki strategią na zaspokojenie swoich potrzeb: emocjonalnych i seksualnych. Skąd się biorą takie przekonania? I czy mają jakiekolwiek uzasadnienie?

Podłoże kulturowe - mity

Kobiece ciało we współczesnej kulturze często przedstawiane jest jako obiekt seksualny, erotyczny. Głównym winowajcą jest prężnie działająca branża pornograficzna, ale w codziennym życiu (w mediach czy reklamie), także nie brak roznegliżowanych ciał, które mają jedno zadanie: przyciągnąć uwagę potencjalnego konsumenta. Tak zaprojektowana rzeczywistość powoduje, że wśród przeważającej części społeczeństwa kobiece piersi budzą określone asocjacje. Wielu osobom trudno rozgraniczyć piersi (które z powodu obowiązujących kulturowo standardów są uważane za główny atrybut kobiecości i niemal automatycznie nasuwają konotacje z seksem czy erotyką) i dziecko, które absolutnie u zdrowego człowieka takich skojarzeń budzić nie powinno. Dlatego widok wtulonego w matkę dwulatka ssącego maminą pierś, powoduje u części z nas dysonans poznawczy. W takiej sytuacji, aby zachować spójność swoich przekonań i nie zmuszać się do wewnętrznej konfrontacji z utartymi schematami, najłatwiej jest uciec się do wygodnego i dobrze sobie znanego stereotypu, odrzucając niewygodny element układanki (w tym wypadku 2 latka przy piersi).

Dodatkowo, od początku XX wieku rola kobiety i model rodziny uległy diametralnemu przedefiniowaniu. Na przestrzeni ostatnich 30-40 lat rodziny wielopokoleniowe stały się rzadkością. Obecni młodzi dorośli to dzieci w dużej mierze wychowane na święcących triumfy w latach 80 mieszankach mlecznych. W tamtym czasie ani model opieki położniczej, ani obowiązujące standardy laktacyjne (karmienie wg grafiku, bardzo wczesne rozszerzanie diety) nie sprzyjały wyłącznemu i długiemu karmieniu piersią. Między innymi z tych właśnie względów, kobiety karmiące mają tak niewielkie wsparcie najbliższych w okresie laktacji. Nasze matki 30 lat temu także go nie dostały, dlatego gdy na świat przychodzą ich wnuki, nie potrafią wspierać swoich córek czy synowych, bo same nie mają adekwatnej wiedzy i doświadczeń w tym temacie.

Kolejnym filarem tych przekonań jest fakt, że współczesna kultura hołubi samodzielność. Zdaniem wielu osób długie karmienie piersią przeczy zarówno niezależności matki, jak i dziecka. Panuje także przekonanie, że długie karmienie piersią może wpłynąć negatywnie na rozwój dziecka w aspekcie psychoseksualnym. Czy faktycznie jest się czego obawiać?

Uwarunkowania biologiczne - fakty

Długie karmienie piersią jest biologiczną normą dla naszego gatunku. Z ewolucyjnej perspektywy mogłoby trwać nawet do mniej więcej 6-7 roku życia, kiedy dziecku zaczynają wypadać zęby mleczne i zaczynają wyrastać stałe. Jednak z powodu zwiększającej się dostępności do innego rodzaju pożywienia, pracy zawodowej kobiet, edukacji systemowej i tym podobnych czynników, w cywilizowanych kulturach granica naturalnego samoodstawienia dziecka przesunęła się mniej więcej na czas między 2-4 urodzinami.

Badania

Nie istnieją badania, które dowodzą szkodliwości długiego karmienia piersią w kontekście rozwoju emocjonalnego i seksualnego. Dostępna literatura i prowadzone badania, skupiają się na pozytywnych krótko- i długoterminowych efektach naturalnego karmienia - zarówno dla dziecka, jak i dla matki. Światowe organizacje zajmujące się zdrowiem (WHO, UNICEF, AAFP) rekomendują wyłączne karmienie piersią przez pierwsze 6 miesięcy życia, a potem kontynuowanie karmienia przy jednoczesnym podawaniu pokarmów stałych, do momentu ukończenia przez dziecko 2 lat lub dłużej, jeśli mama i maluch sobie tego życzą. Za długim karmieniem piersią przemawiają nie tylko korzyści zdrowotne, ale także psychologiczne. Naturalne karmienie wspiera rozwój mózgu i rozwój połączeń neuronalnych a tym samym rozwój funkcji kognitywnych (jak chociażby umiejętności językowe czy pamięć, czy wyższe wyniki w testach IQ). W aspekcie emocjonalnym przekłada się na zmniejszone ryzyko wystąpienia zachowań antyspołecznych, lepsze radzenie sobie ze stresem i lękiem oraz potencjalnie lepszy status społeczny w przyszłości.

Podsumowanie

Przekonanie o tym, że dziecko trzeba jak najszybciej wychowywać do samodzielności jest mocno zakorzenione w społeczeństwie, ale nie ma żadnych podstaw we współczesnej psychologii rozwojowej. Oczywiście, trudno nie zgodzić się z faktem, że taki powinien być ostateczny cel działań wychowawczych, jednak cały proces toczy się na przestrzeni kilkunastu lat, nie miesięcy. Bez zaspokojenia podstawowych potrzeb wspólnych dla każdego człowieka, czyli zadbania w pierwszej kolejności o aspekt fizjologiczny, poczucie bezpieczeństwa i przynależności, trudno mówić o efektywnym uczeniu się, rozwoju i eksplorowaniu otaczającego świata. Warto także zdać sobie sprawę z faktu, że dzieci w wieku niemowlęcym i poniemowlęcym nie są zdolne do samodzielnej regulacji swoich stanów emocjonalnych - potrzebują do tego bezpiecznego, wyregulowanego, dostrojonego emocjonalnie dorosłego.

Warto także pamiętać o tym, że separacja dziecka od matki i rozwój dziecięcej autonomii nie jest procesem liniowym. W toku rozwoju pojawiają się różne etapy i wyzwania, a progres nieustannie przeplata się z regresem. Podstawą do rozpoczęcia procesu indywiduacji nie jest przysłowiowe “rzucenie dziecka na głęboką wodę” a bezpieczna więź z głównym opiekunem. Takowa ma szansę zaistnieć tylko wtedy, gdy jest to osoba responsywna, wrażliwa i potrafiąca dostroić się emocjonalnie do dziecka. Dzięki takiemu wzorcowi relacji, dziecko buduje pozytywny obraz samego siebie: od dnia narodzin wzrasta w poczuciu, że jest istotą ważną, kompetentną i ma poczucie sprawczości.

Karmienie piersią jest jednym z najbardziej naturalnych i intuicyjnych (choć oczywiście nie jedynych) narzędzi umożliwiających budowanie więzi z dzieckiem i regulowanie jego stanów emocjonalnych, także poza okresem niemowlęcym. Istotnym jest, by miało miejsce także w przestrzeni publicznej - to bardzo ważny krok ku normalizacji naturalnego sposobu karmienia i zanegowania przedmiotowego traktowania kobiecej cielesności.

Wstęp Podłoże kulturowe - mity Uwarunkowania biologiczne - fakty Badania Podsumowanie